blank

Fakty i mity, czyli konfrontacja twierdzeń windykacji z rzeczywistością.

9 listopada 2017

W poniższym zestawieniu chcielibyśmy zdemaskować działania pracowników firm windykacyjnych, które mają na celu wprowadzenie w błąd Klienta co do rzekomego długu.

Twój dług nigdy nie będzie przedawniony – mit   

Długi ulegają przedawnieniu i nie ma ku temu żadnych wątpliwości. Oczywiście w każdym przypadku w zależności od okoliczności sprawy ten okres może być różny.

Mamy nakaz zapłaty i skierujemy sprawę do komornika – mit       

W takim wypadku wystarczy zapytać pracownika firmy windykacyjnej o wskazanie sygnatury akt i Sądu, który wydał rzekomy nakaz zapłaty. Tu zaczynają się problemy i szybka zmiana tematu ze strony pracownika windykacji. Fakt – nie ma żadnego nakazu, a firma chce nas wprowadzić w błąd.

Możemy wejść do domu i zabrać co chcemy – mit     

Niestety bardzo nam przykro, ale taką czynność może dokonać tylko komornik za wcześniejszym zawiadomieniem o czynnościach terenowych. Żaden pracownik windykacji nie ma prawa wejść do domu, a tym bardziej dokonywać jakiegokolwiek zajęcia.

Naślemy na Ciebie detektywa – mit  

Nigdy nie zdarzyło się aby taka sytuacja miała miejsce. Mimo wielu tego rodzaju pism, żaden z naszych Klientów nie miał problemów z tego rodzaju działaniem.  Jest to kolejny sposób na zastraszenie Klienta i zmuszenie do dokonania spłaty zadłużenia.

Wszystko co widnieje u nas w systemie musisz zapłacić – mit 

Pamiętajmy – fundusz skupujący dług ( Ultimo, Prokura, Best, Hoist, GetBack itp ), praktycznie w każdym wypadku nie jest w stanie dokładnie wyliczyć kapitału czy odsetek, których się domaga. Za każdym kierowanym pismem czy telefonem będzie wskazana zupełnie inna kwota.

W wypadku chwilówek – mamy tutaj wiele dodatkowych kosztów dotyczących obsługi pożyczki, które to koszty mogą stanowić klauzule niedozwolone. Efekt – kumulowanie kosztów aby jak najwięcej zarobić na Kliencie.

Możemy robić wszystko co nam się podoba, a Ty musisz grzecznie płacić i cieszyć się „super” ugodą- mit 

To Wy jesteście Panem sytuacji i to od Was zależy na co sobie pozwoli firma windykacyjna. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z nachalności czy agresywności z działania firm windykacyjnych. Biorąc pod uwagę fakt, że duży odsetek osób zadłużonych stanowią osoby starsze, schorowane i samotne to nie ma się co dziwić, że ulegają presji.

Czyli konsekwentnie odmawiamy podpisania ugody, nie życzymy sobie jakichkolwiek wizyt windykatorów ani męczących telefonów. Grzecznie prosimy o skierowanie sprawy do Sądu – tak do Sądu. Tylko wtedy możemy skutecznie się odwołać i ich pozbyć.

Potem nakaz zapłaty i skarżymy.

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy?

Skorzystaj z bezpłatnej rozmowy.

Sprawdź także:

dłużnik ma prawo linia
blank
Krajowy Rejestr Zadłużonych – pytania i odpowiedzi

24 listopada 2021

Krajowy Rejestr Zadłużonych to nowy rejestr, który ma niedługo rozpocząć swoją działalność. Czym w ogóle […]

Zobacz więcej
blank
Unieważnienie umowy kredytowej czy odfrankowanie, co wybrać?

22 września 2021

Przełom lat dziewięćdziesiątych i wczesnych dwutysięcznych był okresem spod znaku franka szwajcarskiego. Banki rywalizowały w […]

Zobacz więcej
blank
Pomoc dla Frankowiczów

14 września 2021

Drodzy Klienci,w związku z licznymi zapytaniami w zakresie „kredytów frankowych”, poniżej krótka informacja, w czym […]

Zobacz więcej